raz uderzyłem pięścią
boli dwa teraz jeszcze
uderzyłem trzy wyobraźnią o ziemię
uderzam dziś częściej
z resztą upadek z tej wysokości
nie boli jak dwa jak trzy teraz
jak raz uderzam dwa znów boli
powiedz, że rozumiesz
wszechogarniający ból dwa
przez niezrozumienie uderzenia raz
upadam ostatecznie
chociaż mógłbym wstać