Wszystkim, którzy odwiedzają mojego bloga składam życzenia spokojnych i pełnych ciepła świąt,
no i doskonałej zabawy sylwestrowej w doborowym towarzystwie
kiedyś myślałam, że zabraknie mi
sił, by wstać i przenieść ostatnią cegłę
do twierdzy bezpiecznej, marzeń moich
strzegącej przed kroplami rzeczywistości
niczym robot w tą i w tamtą stronę
przemieszczając się z ogromną
prędkością, przenosiłam sekundy
na ramionach wiatru
nim jedno słowo Twoje zderzyło
się z twierdzy mej potęgą, przeniosłam
kolejną ceglę na rękach nieufności,
nie spuszczając z Ciebie wzroku
uderzyłeś z wielką siłą przebijając
się oknem zaufania, musiałam ratować
się ucieczką pomiędzy rozbitymi pomnikami
naszych wspomnień, by o Tobie nie pamiętać
… by o Tobie zapomnieć
i schronić się w twierdzy, gdzie trzymam me serce
Od dziś będę publikował wiersze okolicznościowe.
Jeśli macie jakiś temat, chcecie żebym napisał wiersz dla Was to piszcie ;)
pozdr,
marek
słowami wiatru opowiedziałaś
mi bajkę. piękną radosną jak
pieśni weselne. chciałaś napisać mi list o miłości
napisałaś niewiele
słow nam brakuje by opisać emocje.
nie ma ich tyle co impulsów i myśli.
chciałem by wieszcz opisał co czuję
lecz nic nie wymyślił
a może miłość to wielka ściema
psikus chemików, zabawa mózgiem
nie wiem co znaczy zew feromonów
a mimo to Ciebie wciąż czuję
tak inni i różni od siebie bardzo
czerń i biel stojący na przeciw siebie
marzą o jednej wspólnej historii
czy im się uda – nie wiem